Świadectwa polskich czytelników

"Prawdziwego Życia w Bogu"

Z LISTÓW DO WYDAWNICTWA

 


 

[1-100] [101-200] [201-300] [301-400] [401-500] [501-524]

 


101. Jestem po uważnej lekturze Prawdziwego Życia w Bogu Vassuli Ryden (często do niej wracam) i po kilkakrotnym obejrzeniu kasety video z pobytu Vassuli w Warszawie, w kościele Księży Marianów... Ani ja, ani moi znajomi, w tym także kapłan zakonnik, nie znajdujemy w książkach Vassuli Ryden ani w jej wystąpieniu niczego, co by się sprzeciwiało nauce Chrystusa Pana... (T. K.)
*

102. Czytam te Orędzia już od roku i pomagają mi się modlić i kochać Pana! (M. K.)
*

103. Czytając Orędzie Jezusa Chrystusa pisane ręką Vassuli przeżywam głębię uczuć religijnych. Wierzę w każde słowo Orędzia. Miłość, którą przekazuje Jezus w Orędziu, zdolny jest przekazać tylko Bóg i nikt więcej. Kocham te słowa i każdą wolną chwilę poświęcam na czytanie ich po raz setny. Jeśli taka byłaby Twoja Wola, Boże, mogę oddać życie za to Orędzie. Moje świadectwo nie byłoby pełne, gdybym Cię nie błagała o przebaczenie tym wszystkim, którzy wstrzymali imprimatur lub publicznie znieważyli Twoje Słowa i utrudniają wylew łaski przez te książki. Boże, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią... (J. W., Kanada)
*

104. Dziękuję wszystkim, którzy Vox Domini stworzyli i pracują w nim, bo dzięki wam i dziełom Boga przez was udostępnianym i ja poczułam się Jego dzieckiem. (U. R.)
*

105. Ta książka mnie zafascynowała... (K. S.)
*

106. Przepiękne kasety z wywiadami Vassuli dla telewizji kanadyjskiej pomagają lepiej zrozumieć treść Orędzi Prawdziwe Życie w Bogu. Dla niektórych stanowią doskonały pierwszy kontakt z tą, która otrzymała łaskę przybliżenia nam Boga. Vassula wytrwale i niestrudzenie wypełnia tę misję we wszystkich krajach świata, jako posłaniec idący przed Panem, aby przygotować Mu drogi powrotu – nasze serca. Poszczególne tematy wyjaśniane na kasecie spokojnie, rzeczowo i przez samą Vassulę pozwalają także ją poznać lepiej. Nie da się ukryć jej prostoty, zrównoważenia, światła i mądrości pochodzącej «z góry». W istocie Bóg znajduje radość w zawstydzaniu mądrych dziełami rąk Swoich... (N. B.)
*

107. Orędziami Vassuli jestem zachwycony. Posiadam wszystkie tomy, ofiarowuję je też jako prezenty. Od słynnych diabelskich ataków na Vassulę i jej Orędzia w marcu ubiegłego roku m. in. – o zgrozo! – w Rycerzu Niepokalanej trudno dostać te książki w księgarniach. Jest to ogromna strata i gaszenie Ducha. Ktoś odpowie za to przed Bogiem... Osobiście bronię Vassuli i jej Orędzi m. in. odpowiadając na bezpodstawne i prymitywne zarzuty... Życzę owocnej pracy, odwagi, wytrwałości, pomimo ataków. Każde dzieło Boże musi przejść przez swą Golgotę... (A. S.)
*

108. «Często w modlitwie korzystam z Pisma Świętego, czasami z książek typu O naśladowaniu Chrystusa czy Dzienniczka s. Faustyny, a ostatnio z książki Vassuli Ryden Prawdziwe Życie w Bogu.» Pismo Księży Marianów Słowo wśród nas, październik 1993, wywiad pt. Jest to dla mnie droga uświęcenia s. 49-53.
*

109. Fragment artykułu Teresy Tyszkiewicz: «Jeżeli przeżycia mistyczne Vassuli Ryden są wyłącznie owocem jej wyobraźni – to mamy do czynienia z mistyfikacją wysokiej klasy, przekraczającą właściwie możliwości człowieka takiego jak ona. Wychowana areligijnie, obracająca się przez 30 lat w środowiskach zupełnie zlaicyzowanych, porusza się po pismach Starego i Nowego Testamentu z biegłością egzegety. Uzdolnionemu nawet pisarzowi trudno by było utrzymać swoją wenę literacką na takim poziomie przez pięć tomów jednego i tego samego utworu w dodatku o tematyce tak ekskluzywnej. Należałoby też być zdumionym jej znajomością ewolucji życia wewnętrznego człowieka, które w jej dziele przebiega według wszelkich prawideł logiki, pedagogiki i ascetyki, zwłaszcza tej ostatniej. A nie studiowała wielkich mistyków Wschodu ani Zachodu (to nie przypadek bł. Edyty Stein), nie czytała Dzienniczka bł. Faustyny Kowalskiej. A jeżeli to nie jest mistyfikacja? Prawdziwe życie w Bogu czytane po prostu jako lektura duchowa dało mi bardzo wiele. Jest to dla mnie – bo tylko we własnym imieniu mogę tę książkę oceniać – ważne ogniwo w przesłaniach Bożych naszych czasów, zapraszających do bliskiego współżycia i zjednoczenia z Nim, do czerpania ze skarbów Jego Serca. Mam tu na myśli rozmowy Pana Jezusa z Gabrielą Bossis spisane w jej książeczce On i ja, Orędzie Miłosiernej Miłości do małych dusz Małgorzaty (Belgijki, nawróconej po latach życia bez Boga, twórczyni – na polecenie Pana Jezusa – Legionu Małych Dusz z centrum w Vaux-sur-Chévremont), Pójdź za Mną siostry Anieli, podeszłej w latach włoskiej zakonnicy, a także słowa Matki Bożej przekazywane o. Gobbi, twórcy Maryjnego Ruchu Kapłańskiego, oraz «widzącym» w Medjugorje, nie mówiąc o wielkiej liczbie świateł Bożych i inspiracji dawanych różnym grupom modlitewnym w Polsce i na całym świecie. Osobno trzeba wymienić Dzienniczek bł. Faustyny, jako jedyny zapis wydarzeń mistycznych ostatnich czasów, które swoją powagą zatwierdził Kościół. Na tle wyżej wymienionych książek Prawdziwe życie w Bogu cechuje, po pierwsze, wielkie nasycenie Pismem Świętym. Właściwie co drugie zdanie jest cytatem albo aluzją biblijną. Po drugie, wyraźne ukierunkowanie ekumeniczne. Vassula ma polecone nie tylko zapisanie pragnień Serca Jezusowego, dotyczących zjednoczenia Kościołów chrześcijańskich (Pan Jezus mówi jej zawsze tylko o jednym swoim Kościele), ale działanie na rzecz tego zjednoczenia, poprzez przekazywanie orędzi. To jest przyczyną jej podróży i spotkań z tymi wszystkimi, którzy pragną odpowiedzieć na wezwanie Jezusa do jedności. To było też celem jej przyjazdu do Polski...» Miesięcznik OO. Dominikanów W drodze, 8/1994, artykuł pt. Apostołka jedności Kościoła s. 96-101
*

110. Od paru lat czytam książki Vassuli Ryden Prawdziwe Życie w Bogu i wiele z tego korzystam. Początkowo byłem ostrożny, ale szybko nabrałem pełnego zaufania i nie mam wątpliwości co do prawdy i wartości tych książek. ks. Tadeusz Fedorowicz, Kapelan Zakładu dla Niewidomych w Laskach
*

111. Czym są dla mnie pisma przekazywane przez Vassulę? Wszystkim – to jeszcze za mało powiedziane. Obecnie kończę 19 lat, a otrzymałem tak wspaniałe poznanie. Jeśli te książki zostałyby szeroko rozpropagowane i dotarły możliwie jak najdalej, to w bardzo krótkim czasie znikłyby na ziemi takie zjawiska i ideologie jak ateizm, materializm, konsumizm i bezrobocie. A cała ludzkość wyznałaby w mocy Ducha Świętego, że Jezus jest Panem!... Jezus kocha nas wszystkich. Dzięki tym Orędziom lepiej rozumiem ducha czasów obecnych. Rzeczywiście jest to duch Buntu! Ale nie jest to tylko duch pochodzący ze świata, ale również duch, który jest w nas, zakorzeniony w naszych sercach i sumieniach. Jakże często buntujemy się w naszych sercach i sumieniach przeciwko Bogu i zamiast Jego woli czynimy swoją!... Podczas lektury kolejnych tomów przeżywałem różne obiekcje. Jednakże zapach kadzidła, który odczuwałem wiele razy wciąż na nowo upewniał mnie o prawdziwości tego dzieła, któremu na imię Prawdziwe Życie w Bogu... Te Orędzia powoli przemieniają moje serce i pozwalają żyć w obecności Pana. Traktuję je również – zgodnie z intencją Jezusa – jako przypomnienie Jego Słowa, Ewangelii. Gdy dokonałem ostatnio bilansu swojego życia stwierdziłem, że żadne inne dotychczasowe doświadczenie życiowe ani żadne inne doświadczenie Boga nie było tak intensywne, tak delikatne, tak wspaniałe, tak przejmujące i tak niepowtarzalne, jak to, z którym stykałem się w kolejnych tomach... Zresztą trudno to wyrazić ludzkimi słowami. Mogę za świętym Piotrem powiedzieć: W ludzkim języku nie ma na to słowa. (R. R.)
*

112. Po przeczytaniu książki Vassuli Ryden Prawdziwe Życie w Bogu nastąpiła we mnie całkowita zmiana duchowa. Moje poglądy uległy też zupełnej zmianie. Biorąc lekturę Vassuli do ręki, jej pierwszy tom, przerzucając kartki, moje uczucia zaczęły się przeobrażać – z postawy lekkiej, lekko drwiącej, zaczęło powstawać uczucie wiary pełnej, całkowitej. Poczułam żywe, naprawdę żywe Słowo Boga, Jezusa Chrystusa. Zaczęłam prawie "pożerać" kolejne tomy. Ale to jeszcze nie wszystko... Otworzyły mi się oczy i uszy, opadły "łuski". Teraz zrozumiałam, co znaczy widzieć i słyszeć Boga. Wychowana byłam w rodzinie katolickiej, praktykującej, lecz sama tak naprawdę nigdy nie czułam Boga, tak jak teraz. Bóg był dla mnie czymś bardzo, bardzo dalekim, nieuchwytnym, niezrozumiałym. Wierzyłam i nie wierzyłam, bo moja wiara nie była już wiarą w Jezusa. Aż tu nagle – błyskawica w duszy. Od kilkunastu lat nie byłam w kościele. Moje wcześniejsze uczestnictwa we Mszy św. nigdy nie były takie jak obecnie. Po tak długiej przerwie przyszłam na pierwszą niedzielną Mszę św. 20 lutego 1994. Później zorientowałam się, że nie mógł być to przypadek – była to pierwsza niedziela Postu. Moje życie duchowe zaczęło dojrzewać. Odczuwam niesamowity "głód" Boga, odrzucając równocześnie to, co Nim nie jest. Mam tu na myśli publikacje i książki. To co napiszę jest może śmieszne, ale w trakcie czytania I tomu Prawdziwego Życia w Bogu zaprzestałam kupowania i czytania Tygodnika Urbana "Nie", którego byłam duchową fanatyczką. To pismo zaczęło mnie odpychać. Nigdy nie przypuszczałam, że mogę się tak całkowicie zmienić nawet w tej materii. Zaczęłam odwiedzać księgarnię katolicką, zapisałam się do biblioteki parafialnej, w której wypożyczam książki i kasety... Jest jeszcze jedna ważna rzecz. Nigdy nie modliłam się na Różańcu. Teraz odczuwam taką potrzebę, zwłaszcza dlatego, że wezwanie do modlitwy różańcowej pojawia się w ważnych orędziach... Tak żałuję, że Pan Bóg dopiero teraz obdarzył mnie Swą łaską wiary, łaską całkowitego nawrócenia. Gdybym wcześniej odczuła tę bliskość Boga, moje życie potoczyłoby się całkiem inaczej. Za to teraz moje duchowe cierpienia przyjmuję jako wolę Bożą zesłaną na mnie za moje przewinienia. Z osoby dumnej i pewnej siebie stałam się pełna pokory. Ćwiczę się w cnotach m. in. cierpliwości i przyjmowania z pokorą niesłusznych racji, miłości do wszystkich ludzi... Mam tyle pytań, które mnie nurtują. Na wiele z nich Jezus sam pomaga mi odpowiedzieć, każe zastanowić się, czy "to" pochodzi od Boga, czy też nie. Czasami pociesza mnie poprzez różne zrządzenia losu, dając do ręki artykuły, książki, w których czytam Jego Słowa i to jest cudowne... (A. S.)
*

113. Wiem, że orędzia Prawdziwe Życie w Bogu są prawdziwe, ale wielu ludzi jeszcze ich nie zna... W sierpniowym numerze W drodze ukazał się artykuł Teresy Tyszkiewicz pt. Apostołka jedności Kościoła. Jest to pozytywna ocena orędzi oraz pobytu Vassuli w Poznaniu. Dziękuję Bogu za to, że ktoś przełamał swego rodzaju mur milczenia wokół tej sprawy. Świat potrzebuje nawrócenia i jedności. Wiele słyszy się o potrzebie nowej ewangelizacji oraz o ekumenizmie... Myślę, że gdyby te orędzia i inne objawienia były szerzej znane i rozpowszechniane w kościołach, to szybko przyniosłyby dobre owoce. To jest cudowne, że Bóg mówi do nas dzisiaj tak samo, jak przemawiał do Mojżesza i do tłumów w Palestynie. Modlę się, aby wszyscy mogli ten Głos usłyszeć i uwierzyć, że nie jesteśmy sami. (M. M.)
*

114. W czerwcu 1994 roku zetknęłam się ze wspaniałą książką Vassuli Ryden Prawdziwe Życie w Bogu. Orędzie Chrystusa, który posługuje się Vassulą, dla nas ludzi końca XX wieku jest tak żywe i głębokie jak duch Pisma Świętego. Chciałabym podzielić się tym z moją rodziną... (B. B.)
*

115. Z całego serca dziękuję Bożej Opatrzności, że żyją w Polsce ludzie, którzy nie zważając na trudności i cierpienia służą bliźnim. Niech dobry Bóg będzie dla Państwa tarczą i osłoną przed atakami nieprzyjaciół... Niosę Prawdę o serdecznej miłości Boga do każdego człowieka, sama uczę się miłować nieprzyjaciół. Prawdziwe Życie w Bogu pozwala mi pogłębiać moje życie wewnętrzne, dając mi wzór prawdziwego życia w Bogu. (J. Ł.)
*

116. Dziękuję za przysłanie VI tomu książki Vassuli Ryden. Daje ona wiele radości i nadziei osobom, które mogą czytać, ja też do nich należę... Będę rozpowszechniać wśród znajomych informacje o Vassuli i jej posłannictwie, jakie ma do wypełnienia. Tak mało ludzi wie cokolwiek na ten temat. Tylko nieliczni rozpoznają znaki czasu.(Z. R.)
*

117. Dziękuję Bogu Miłosiernemu, iż sprawił Swoją łaską, że wasze Wydawnictwo wydało tak wspaniałe dzieło jak Prawdziwe Życie w Bogu... (K. S.)
*

118. Dla mnie osobiście orędzia Vassuli Ryden są autentyczne, dlatego że: 1. Vassula była osobą światową, z urodzenia prawosławną, obojętną religijnie (gdyby nawet w dzieciństwie nauczyła się katechizmu prawosławnego, sądzę, że by go zapomniała); 2. Z powodu obojętności religijnej nie znała nawet nauki prawosławnej (bo skąd mogła znać?); 3. Nieoczekiwanie, bez pomocy ludzkiej głosi bezbłędnie czystą, autentyczną naukę katolicką. Jednak dla niektórych ludzi żadne argumenty, żadne świadectwa nie mają znaczenia. Dla faryzeuszy nawet świadectwo żołnierzy rzymskich było bez znaczenia, wybrali przekupstwo i oszustwo... (E. B.)
*

119. Jesteście mi bliscy jako ci, którzy pracują dla Pana. Dzisiaj, jak nigdy dotąd, zły duch atakuje Prawdę i Dobro. Ciemności ogarnęły także Kościół Święty. Ulegając Duchowi Świętemu swoim słowem i ciężką pracą mówicie szatanowi: «nie!» Pozwalam sobie zacytować słowa św. Pawła Apostoła: «Przeto, bracia moi najmilsi, bądźcie wytrwali i niezachwiani, zajęci zawsze ofiarnie dziełem Pańskim, pamiętając, że trud wasz nie pozostanie daremny w Panu" (1 Kor 15,58). (J. P.)
*

120. Wiem, że szatan rozpętał walkę z orędziami Vassuli i że większość księży nie czyta ich, tylko zabrania. Gdy pytamy: dlaczego, nie umieją dać konkretnych zarzutów, nie wiedzą co książki zawierają... (G. Ś.)
*

121. To Łaska Boża sprawiła, że w trudnym dla mnie okresie ktoś bardzo życzliwy dał mi do przeczytania dzieło Prawdziwe Życie w Bogu Vassuli Ryden... W tym naszym umęczonym świecie dla ludzi o otwartym umyśle to Dzieło jest wielkim darem. Jestem po szoku psychicznym i muszę mieć pod ręką tę książkę. Budzę się w nocy i czytam. Właściwie nie jest to czytanie, lecz rozmowa z Jezusem. (J. K.)
*

122. Bóg zapłać za wasz wysiłek w rozpowszechnianiu tych cudownych orędzi. Nie ma chyba człowieka, który po przeczytaniu byłby tak wdzięczny jak ja. Dlatego modlimy się, żeby wam Pan Bóg błogosławił w dalszej pracy. Dużo dobrego w Kościele na całym świecie czynią te wspaniałe orędzia, dlatego pomimo walki są rozpowszechniane... (T. D.)
*

123. Bogu niech będą dzięki za wydrukowanie książek Prawdziwe Życie w Bogu! (J. S.)
*

124. Niech wam Pan Jezus za wszystko wynagrodzi. Nie dziękuję wam za nic, ale gorąco pragnę, żeby za wszystko obficie wynagrodził wam Pan Jezus... Jeśli chodzi o owoce: Pan Jezus uczy nas, jak żyć życiem ewangelicznym, jak się modlić, jak postępować zgodnie z Jego wolą. Oczywiście nie jest to łatwe, bo droga do Nieba, to droga Krzyża. Staram się żyć tymi orędziami i swoje życie kształtować według nich. Na pierwszym miejscu staram się być łagodnym, żeby nikogo nie sądzić, kochać nawet nieprzyjaciół, zagłębiać się w modlitwie, nie spieszyć się na modlitwie, adorować Pana Jezusa w Sakramencie miłości. Pamiętać o obecności Jezusa w swoim sercu, wśród nas, uważać siebie za nic, nie pragnąć być czymś, ale pragnąć być niczym. Jakie to wszystko zgodne z Ewangelią. Św. Jan Chrzciciel powiedział: Trzeba, żeby On wzrastał, a ja żebym się umniejszał. (E. B.)
*

125. Byłam na spotkaniu Vassuli w Warszawie. Przeczytałam po dwa razy wszystkie tomy i zrobiłam sobie szczegółowe notatki. Ona jest prawdziwą wysłanniczką Boga, Jezusa Chrystusa dla nas. Ubolewam nad tymi, którzy ją atakują... (T. L.)
*

126. Książka Prawdziwe Życie w Bogu pozwoliła mi powrócić do Boga. Już od pierwszego wejrzenia zaciekawił mnie wizerunek Jezusa na okładce, więc w środę zaczęłam ją czytać. Na początku zaszokowała mnie bezpośredniość języka, którym Jezus zwracał się do Vassuli. W czwartek czułam już wyraźną chęć do czytania. Były to chwile, kiedy odczuwałam obecność Boga i Jego niewymowną miłość do mnie. Było to tak wyraźne, że nie mogłam powstrzymać się od płaczu. Zaczęłam też niewyraźnie odczuwać, czego Bóg ode mnie oczekuje. W piątek wszystko tak się nasiliło, że nie mogłam o niczym innym myśleć. Byłam już pewna, że to On ulitował się nade mną i odnalazł mnie po tak długim czasie mojego błądzenia. Byłam Mu niewyrażalnie wdzięczna i chciałam już tylko na zawsze być z Nim. To było bardzo piękne, choć zarazem bolesne uczucie, ponieważ musiałam się wyzbyć własnego ja. Czułam też niewyraźnie, jakie Bóg ma dla mnie zadanie i choć przewyższało ono ludzką logikę, postanowiłam poddać się całkowicie Jego woli. Wtedy On wyposażył mnie w taką miłość i siłę, że uważam to właściwie za cud, ponieważ to tylko od Niego mogło pochodzić. Jest to dar, który ma mi pomóc założyć rodzinę... Zdaję się całkowicie na Niego, gdyż wiem, że tylko On mnie nie opuści. Myślę, że przez to wszystko chce mnie nauczyć cierpliwości, której tak mi brakuje. Zdałam sobie sprawę z tego, że odczuwanie Bożej miłości to największe szczęście dla mnie i że dla niczego innego nie warto tak żyć, jak dla miłości. Jestem bardzo wdzięczna... Będę się starała również innym przekazywać to Boże posłanie. (M., Niemcy)
*

127. Jestem siostrą zakonną i gorąco przeżywam orędzie miłości przekazane światu przez Vassulę, przeżywam tym goręcej, że należę do Zgromadzenia, którego charyzmatem jest oddanie życia za sprawę jedności chrześcijan oraz żywy kult Najświętszego Serca Pana Jezusa. Pragnę duchowo i na wszelkie sposoby wspomagać dzieło rozszerzania Orędzia Miłości, bo wiem, że tego chce mój Pan i Zbawiciel – Jego Najświętsze Serce. (s. L.)
*

128. Trudno jest określić wartość tych książek, ich zawartości. Dużo książek przeczytałam, pisanych pięknym językiem literackim, ale to, co mówi Pan Jezus do Vassuli – i wierzę, że do mnie też – i to w tak pięknej formie, nie ma z żadną książką ani powieścią porównania. Nie wiem, czy jest dużo ludzi na świecie, którzy wiedzą, że istnieje tak piękna Miłość, wątpię w to. I chociaż Bóg mówi, że jestem nędzna i że jestem prochem, nie uraża mnie to ani nie poniża. Jestem Bożym stworzeniem, a Bóg zniża się do mnie, aby mi pomóc, dodać sił i odwagi. To jest trudne do pojęcia, ale dopiero teraz to sobie uświadamiam. To jest właśnie «Manna», która nam była i jest potrzebna, abyśmy zupełnie w wędrówce po ziemi się nie zatracili. Chwała niech będzie Bogu! (T. B.)
*

129. Dziękuję za książki Vassuli. Jakże to wszystko prawdziwe i cenne. Kaseta video – wstrząsająca. (D. M.)
*

130. W naszej grupie modlitewnej wiele jest osób, które modlą się za wasze Wydawnictwo, za Vassulę i o światło Ducha Świętego dla tych, którzy będą czytać Orędzia Pana Jezusa... Potrzeba dużo naszej modlitwy, by światło Ducha Świętego otworzyło serca pasterzy Kościoła i oświeciło ich umysły. (L. P.)
*

131. Dziękuję za zamieszczone w VI tomie opracowanie Emocje wokół objawień prywatnych oraz Odpowiedź na zarzuty wobec Vassuli Ryden i książki... Bóg zapłać za tak potrzebne i cenne wypowiedzi. (W. K.)
*

132. Wielkie Bóg zapłać! Przeczytałam wszystkie 6 tomów. Odbieram je jak Ewangelię, jak odbierali słowa Jezusa uczniowie idący do Emaus. Nie możliwe jest, by nie odpowiedzieć na to przesłanie. Poszczę więc na razie w piątki i odmawiam nie jedną część, ale cały różaniec. (R. G.)
*

133. Serdecznie dziękuję za 6 tomów orędzi Vassuli Ryden. Uznaję to za wielką łaskę. Te słowa Chrystusa, tak bardzo żywe, są wspaniałe. Bogu bardzo dziękuję za tę łaskę, ale i wam, za tak wielki trud rozpowszechniania tej woli Bożej. (J. S.)
*

134. Z całego serca dziękuję za wydanie tak wspaniałych książek Prawdziwe Życie w Bogu, Maryjo, dlaczego płaczesz? i Garabandal. Są to niezmiernej wartości dary Najwyższego dla nas, ludzi końca XX wieku. Chwała Najwyższemu za tak wielkie dary! Teraz i na wieki! (J. P.)
*

135. Czynię wszystko, by jak najwięcej ludzi czytało książki Vassuli, by dowiedziało się i uwierzyło, że to wszystko jest dziełem Boga. To Bóg nam zesłał takiego wspaniałego, miłego i pokornego anioła, by nas pouczał i prowadził na drogę kroczenia za Nim, bo w tych ostatnich czasach pragnie Bóg jak najwięcej dusz wyrwać z mocy szatana... Nie mogę się pogodzić z tym, że są kapłani, którzy nie wierzą i nie chcą słuchać o objawieniach Pana Jezusa i Matki Niebieskiej... Ludzie świeccy mają głęboką wiarę i nie przemilczają łask, jakich doznają... (Z. C.)
*

136. Orędzia Prawdziwe Życie w Bogu są dla mnie bardzo budujące. Pozwalają dzięki łasce Bożej być bliżej Jezusa i Maryi. Oby jak najwięcej serc otworzyło się i przyjęło miłość Pana! (U. J.)
*

137. Mam wielkie pragnienie, żeby jak najwięcej ludzi skorzystało duchowo czytając te książki i żeby tak to przeżywało, jak ja to przeżywam... (M. K.)
*

138. Książka Vassuli Ryden Prawdziwe Życie w Bogu jest źródłem mojego nawrócenia. Jest potwierdzeniem miłości Boga w osobie Jezusa Chrystusa do mnie jak i właściwej relacji między mną a Jezusem. Podobnie jak Vassula przeżywam teraz osobisty kontakt z Jezusem, w duchowej zażyłości. Jezus w cudowny sposób kieruje moim życiem, leczy moje zranienia, pociesza, umacnia, posyła do ludzi potrzebujących miłości, poucza, przebacza. Jest najlepszym Nauczycielem, Opiekunem, jest moją Miłością! Moje życie jest jedną wielką Łaską. (E. M.)
*

139. Niech mi wolno będzie napisać o wypowiedziach różnych osobistości o Vassuli, publikowanych w poszczególnych tomach orędzi. Są one bardzo ważne i pozwalają wiele rzeczy zrozumieć. Mam tylko zastrzeżenie do o. R. Faricy'ego, jezuity (tom V, s. 11), który pisze: «oczywiście nikt nie jest zobowiązany wierzyć, że Jezus mówi to, co Vassula przekazuje jako Jego słowa. Ale każdy może wierzyć, że to są słowa Jezusa...». Uważam inaczej: Objawienie i wola Pańska to nie telewizor, do którego kupna nie jestem zobowiązany, ale który mogę kupić. Nas obowiązuje pełnienie woli Bożej. Niezależnie od tego, skąd ta wola Boża do nas dociera, nawet z tzw. «objawień prywatnych». Skoro Pan Jezus wyraźnie żąda, żeby Jego orędzia Pokoju i Miłości zostały przyjęte, to zobowiązani jesteśmy je przyjąć. M. in. w tym wyraża się nasza miłość do Jezusa. Co więcej, Pan Jezus ostrzega przed konsekwencjami ich nieprzyjęcia. (E. B.)
*

140. Wiem, że to objawienia Pana Jezusa i że są prawdziwe. Książki są poszukiwane. Zupełnie niezrozumiałe jest dla mnie stanowisko kapłanów... Nie znajduję w ludzkim języku słów do wyrażenia tego, co się czuje po przeczytaniu tych objawień. (K. P.)
*

141. Wierzę, że Vassula jest wybrana przez Boga do zjednoczenia Kościoła katolickiego i prawosławnego. Bogu dziękuję, że w tych tomach kieruje Swe słowa do każdego człowieka, bo każdego kocha. A my, co robimy? Krzyżujemy Jezusa ponownie każdego dnia. Pan Jezus odwzajemnia się nam jeszcze większą miłością do nas. Niepojęta musi być ta miłość Boga do człowieka. (A. S.)
*

142. Gorąco dziękuję za wydawanie szybko, sprawnie i starannie bardzo wartościowych książek. Szczególnie dziękuję za Prawdziwe Życie w Bogu, na którego kolejny tom oczekuję zawsze z niecierpliwością. Wyraźny druk umożliwia czytanie osobom o osłabionym wzroku. Dzięki wam lepiej poznajemy piękno obcowania duszy z samym Bogiem. (M. W.)
*

143. Dziękuję za przesłane książki. Rozchodzą się błyskawicznie. Pomimo «lekkiego» prześladowania ludzie czytają i nawracają się. Uczestniczyłam w spotkaniu z Panią Vassulą w Chorzowie. Dane mi było być bardzo blisko niej, kiedy przeżywała Mękę. To doświadczenie na zawsze pozostanie we mnie. Odczułam bliskość Chrystusa, w sposób którego nie są w stanie wyrazić słowa. Nie potrafię nawet przekazać słowami tego, co przeżyłam, gdy ktoś pyta: Byłaś tam, widziałaś? Opowiedz. Nie potrafię, choć nie mam trudności w kontaktach międzyludzkich, z wysławianiem się... (E. W.)
*

144. Uwielbiajmy Trójjedynego Boga pieśnią miłości i wdzięczności za Panią Vassulę, że ją zdobył dla szerzenia Orędzi Jezusa w tych dniach straszliwego zaciemnienia mocami złego piekielnego ducha... Książki Vassuli rozdaję w dużej części za darmo, bo chcę być pomocna Jezusowi w przygotowaniu Jego powtórnego przyjścia. (s. M.)
*

145. Niech wam Bóg wynagrodzi za wydanie książki Prawdziwe Życie w Bogu Vassuli Ryden. Pan Jezus podał mi do ręki I tom przez moją przyjaciółkę. Na początku wypowiedziałam swoje zdanie zanim jeszcze rzuciłam okiem na Słowa Jezusa, jak On sam przepowiedział w tomie I na stronie 186. W ostatnim czasie zapadłam w głęboki duchowy sen, który z pewnością zakończyłby się wieczną śmiercią. Właśnie Jezus obudził mnie z tego snu. Prawdą jest, że po przeczytaniu tomu I przenika do śpiącej i zimnej duszy gorący Promień Miłości Bożej. Obudziłam się i zaczęłam się modlić, moje serce mocniej bije dla Boga. Zapaliłam się do służby i konkretnej pracy dla Boga. Pragnę rozpowszechniać Słowa Jezusa. Pożyczam książki chętnym... Słowa Jezusa w tych Dziełach są ogrzewające, promieniujące, prawdziwe, piękne, przekonywujące, szybko działające, posiadają moc Bożą, są «deską ratunku», wzywają... Każde Słowo Jezusa do kapłanów i o kapłanach jest prawdziwe. Każdy musi przyjąć prawdę o sobie. Ja też dużo znalazłam o sobie. Znalazłam wezwanie dla siebie. Słowa Jezusa o kapłanach mnie nie gorszą, lecz mobilizują do modlitwy i ofiar za nich... Będę propagować Dzieła Boże, a przede wszystkim Orędzia Jezusa powierzone Vassuli. Będę pożyczać z Jezusem, przekonywać z Duchem Świętym, radować się z Ojcem Niebieskim z ich nawrócenia... (T. F.)
*

146. Kiedy oglądałam kasetę video z ekstazą w Panewnikach, mocno się popłakałam. Płakaliśmy oboje z mężem. Żal nam było, że tak cierpi ta Vassula dwa razy Mękę Chrystusa... (J. S.)
*

147. Po przeczytaniu Prawdziwego Życia w Bogu pozbyłem się wielu wątpliwości i złudzeń. Zrozumiałem swoje błędy i jednocześnie sens ludzkiego życia. Pragnę podziękować za trud przekładu tych dzieł, które niewątpliwie przyczyniły się do ewangelizacji wątpiących... (J. B.)
*

148. Cieszy mnie i nasze modlitewne grono, że są wśród nas ludzie, którzy bronią proroków, przekazujących Słowo Boże, i mających wizje! To tak ważne w obecnych czasach. Przecież Vassula jest osobą nadzwyczajną. Ma orędzia od samego Boga. Jej modlitewnik zawiera to, czego każdy z nas potrzebuje: szczera, głęboka modlitwa i pojednanie z Bogiem. (H. W.)
*

149. Chcę serdecznie podziękować za książkę Prawdziwe Życie w Bogu i za modlitewnik. Moje życie stało się pełne ufności w Boga, w Jego obecność. (R. R.)
*

150. Byłam na spotkaniu z Vassulą w Warszawie. Było cudownie. Jest mi ona bardzo bliska, uważam, że jest to wielki fenomen Boży. Bardzo mi przypomina siostrę Faustynę. (M. D.)
*

151. ...Z jaką zjadliwością pisano o Vassuli, ile było w tym nienawiści do autorki, chęci ośmieszenia jej, opisuje się nawet, w jakiej sukience występowała.
*

152. Przeczytałam 5 tomów. Wiadomo, że drzewo poznaje się po owocach, a widocznie drzewo jest dobre, bo po przeczytaniu tych książek pogłębiła się moja wiara, pokochałam bardziej Jezusa i Matkę Najświętszą. Jezus to nie jakiś surowy Sędzia, który siedzi gdzieś wysoko na tronie i będzie nas surowo karał, lecz najczulszy Ojciec. Matka Najświętsza – wszystkie Swoje dzieci chce ratować i w przyszłym życiu mieć przy Sobie. To samo mówią znajomi, którzy czytali te książki. (Z. R.)
*

153. Szkoda, że są kapłani, którzy uważają książki Vassuli za niedobre. Bardzo mnie to martwi. Dla mnie są to książki cenne i wartościowe... (M. M.)
*

154. Chociaż ukazał się bardzo złośliwy artykuł o tych objawieniach, dla mnie książki Vassuli to naprawdę cudowna lektura. Czytam orędzia codziennie, włączam do modlitwy. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom. Czytając czuję obecność Jezusa, Jego przeogromną miłość. Ta lektura wnika w moje serce, działa kojąco i zawsze przechodzi w modlitwę. Pismo Święte i Orędzia Jezusa dane Vassuli są moim pokarmem i drogowskazem w tych «ciemnych czasach»... Życzę nowych wydań, mimo szaleństwa i sprzeciwu diabła... (K. G.)
*

155. Serdecznie dziękuję za książki Prawdziwe Życie w Bogu oraz za modlitewnik. Stały się one przyczyną odnowy mojego ducha. (H. K.)
*

156. Cieszę się z kaset i książek! Nawet nie marzyłam, że kiedykolwiek zobaczę Vassulę. Dziękuję Wydawnictwu za książki, również za Garabandal. Wszystkie czytam bez końca, bo są one dla mnie bezcenne...
*

157. Wyrażam wdzięczność za wkład Wydawnictwa w tę Bożą sprawę! (B. B.)
*

158. Już po przeczytaniu pierwszych Zeszytów zmieniło się moje spojrzenie na Osobę Chrystusa, przeżywanie Jego obecności i bliskości. Odprawiłem za was Mszę św. (ks. Z.)
*

159. Ataki na Vassulę narobiły u nas wiele zła. Czuję wewnętrzną potrzebę odpierania tych ataków i torowania drogi Orędziom Chrystusa dawanym za pośrednictwem Vassuli Ryden. Videokasety są tak przejmujące, że trzeba być ślepym na Boga, żeby nie zobaczyć, nie usłyszeć... (A. S.)
*

160. Muszę się przyznać, że uważam was już za przyjaciół. Bardzo lubię obcować z ludźmi głębokiej wiary. Często biorę do ręki tę książeczkę o pobycie Vassuli w Polsce i czytam w kółko, jak opisano tam przeżycia ze spotkań z Vassulą. Głęboko w sercu odczuwam te same przeżycia. Oglądałam już pięć razy kasetę z jej męką i zawsze płaczę. (Z. C.)
*

161. Staram się upowszechniać książki Vassuli wśród ludzi, aby się nawracali oraz pogłębiali wiedzę o Bogu i wiarę w naszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa, bo czasy są trudne i Miłosierny Pan jest jedynym ratunkiem grzesznego człowieka. (K. S.)
*

162. Składamy Bóg zapłać za trud związany z wydawaniem książek oraz wyrażamy uznanie i wdzięczność za wielość dobra, które wasza Redakcja działa poprzez te publikacje... (s. K.)
*

163. Serdecznie dziękuję za książki, które czytam z zaangażowaniem oraz rozdaję swoim bliskim i tym, którzy potrzebują Słowa Bożego. (A. M.)
*

164. Otrzymałam od Was ten "pokarm duchowy", który jest dla mnie tak niezbędny jak chleb powszedni! Wiem, że Bóg mi Was zesłał i wierzę, że wszystko, co będzie pochodziło od NIEGO dostanę przez wasze ręce... (K. T., USA)
*

165. Niech Bogu będą dzięki za wydanie tej książki! (E. A.)
*

166. Życzę błogosławieństwa Jezusa i Matki Bożej w tym świętym trudzie! (M. N.)
*

167. Wyrazy wdzięczności za publikowanie książek Vassuli! Te orędzia powinny być głoszone «ze wszystkich rogów ulic i dachów domów» na całym świecie... (D. M.)
*

168. Oglądałam kasetę video z objawieniami Vassuli i mam jej książki... Jestem katechetką i książki te będą mi pomocne w świadczeniu, że «Jezus żyje», jak również w osobistym wzrastaniu duchowym. (T. N.)
*

169. Tylko Bóg jeden wie, jak bardzo zmieniło się moje życie po przeczytaniu orędzi Chrystusa, przekazanych przez Vassulę... Pamięć modlitewna jest moim podziękowaniem za trud włożony w to dzieło. (U. J.)
*

170. Za wszystko serdecznie dziękuję! Jestem zachwycony 6 tomami Prawdziwego Życia w Bogu. Te książki to prawdziwy skarb dla mnie: cenniejszy od złota i srebra oraz od dolarów. To dla mnie skarb niepojęty, to drogowskaz w życiu na tym padole łez. Najbardziej mnie boli, że tak brak miłości człowieka do człowieka, tyle egoizmu i nienawiści... Jest to dla mnie łaska, że mogę czytać i rozmyślać... (H. Z.)
*

171. ...Ciemność nie została zauważona. O ileż boleśniejsze, że zaistniał aż taki sprzeciw wobec Światłości i to w naszej Polsce. Któżby się tego spodziewał, że nam tak dalece zabraknie "rozeznania duchów". Może to dlatego, że aż za dużo jest teologów, a za mało dzieci, takich do których należy Królestwo Niebieskie, które mają "zmysł Boga". (s. M.)
*

172. Orędzia te są bardzo pożyteczne i przynoszą piękne owoce w życiu wielu ludzi, szczególnie świeckich, o czym mogłem się już wielokrotnie przekonać. Nie jestem zwolennikiem przyjmowania bezkrytycznego wszystkich Orędzi, bo rzeczywiście mogą niektóre pochodzić od szatana. O prawdziwości objawienia decyduje wiele czynników, m. in. to, czy przynosi ono jakieś widoczne owoce. Wielu z tych, których zdołałem zainteresować tą problematyką zaczyna poważniej podchodzić do swojego życia... (kleryk M.)
*

173. Przeżywam w związku z tą lekturą coś, czego dotychczas w życiu nie przeżywałam. Czuję przy tym, że się zmieniam i pragnę, aby wszyscy to przeżywali, aby zbliżyli się do Jezusa i odczuli Jego bezgraniczną miłość... (A. B.)
*

174. Jestem wstrząśnięta Orędziem Pokoju skierowanym do Vassuli... (E. N.)
*

175. Prawdą jest, że współczesnemu człowiekowi nie wystarczają tylko słowa, które wypowiada Maryja w licznych objawieniach, nie wystarczają wskazówki i napomnienia, dlatego w tylu miejscach Maryja płacze... Z całą stanowczością Wydawnictwo powinno trzymać się obranej linii, takich treści, jakie przekazuje w dniu dzisiejszym. Szatan zapewne znajdzie wiele narzędzi, aby wszcząć walkę, aby temu dziełu przeszkadzać, ale jest to dla nas już oczywiste i zrozumiałe. Im więcej robimy dla Chrystusa, im więcej jesteśmy przy Maryi i z Maryją, tym większy atak szatana. Mimo wszystko miejmy w pamięci słowa Maryi, które wypowiedziała w Fatimie i Medziugorju czy też w Garabandal: W końcu Moje Niepokalane Serce zwycięży. Jest to piękna perspektywa dla nas wszystkich i nie powinniśmy ustawać w szerzeniu czci Maryi i Jezusa oraz przekazywaniu Ich orędzi współczesnemu światu... (ks. J.)
*

176. Cieszę się z kaset video z pobytu Vassuli w Polsce. One jeszcze bardziej przybliżają nam Orędzia Jezusa przekazywane Vassuli. Dzięki nim część mojej rodziny i znajomych, która nie chciała wierzyć – przekonała się! (K. T.)
*

177. Przeczytałam pożyczone od sąsiadki 2 tomy Prawdziwego Życia w Bogu i jestem pod wrażeniem treści. To cudowne książki. Pod ich wpływem bardzo zmieniłam się na lepsze. Bardzo ukochałam Jezusa, jak nigdy dotąd. Bardzo często chodzę do Komunii św. Po przeczytaniu II tomu 7 maja szybko ubrałam się i poszłam na nabożeństwo majowe do kościoła... Patrzyłam na Tabernakulum, było to tuż przed wyjęciem Najświętszej Hostii. Ukazało mi się światło na tle Tabernakulum bardzo jasne i przepiękne. Jakiś czas świeciło, potem zgasło. Nigdy tego nie zapomnę. Jezus dał mi znak... Od tej pory jestem innym człowiekiem. Mówiłam o tym swoim bliskim, ale patrzyli na mnie z niedowierzaniem. Nie jestem dewotką, ale bardzo kocham Pana Jezusa i staram się żyć Jego wskazówkami. Jest to trudne w dzisiejszym zepsutym świecie, jednak trzeba podjąć ten trud. (G. B.)
*

178. Kasety i książki krążą wśród ludzi i przynoszą błogosławione owoce. Coraz większe grono osób z wiarą przyjmuje Orędzie Miłości, wśród nich są również kapłani – chwała Panu! Jesteśmy gorąco przekonani o nadprzyrodzonym pochodzeniu Orędzia, a trudności nie są w takim wypadku obce. (s. L.)
*

179. Mam 19 lat. Książka Vassuli wywarła na mnie ogromne wrażenie. Dzięki tej książce moje życie będzie na pewno inne. To, co czuję po przeczytaniu tej książki... To miłość do Jezusa Chrystusa, miłość do Maryi – mojej Mamy. Kocham Vassulę, kocham Niebo i kocham wszystkich ludzi. Wszystkim też przebaczam, sobie również... Złe słowa na temat Vassuli wcale mnie nie zaniepokoiły, ponieważ serce mówi mi, że te pisma są święte. (Ł. W.)
*

180. Jestem Polką mieszkającą poza granicami kraju. Będąc latem w Polsce niezmierną radość sprawił mi fakt, że mogłam kupić 6 tomów Prawdziwego Życia w Bogu. Tu, w Holandii, gdzie sekularyzacja osiągnęła szczyt, szczególnie potrzeba nam ciepłych słów Pana Jezusa skierowanych przez Vassulę do każdego z nas... (U., Holandia)
*

181. Chciałem Wam serdecznie podziękować za przetłumaczenie i wydanie – i to w tak szybkim tempie – wspaniałego dzieła Prawdziwe Życie w Bogu. Jest ono dla mnie prawdziwym pokarmem duchowym – głosem naszego Pana. Pracuję w Wojskowym Szpitalu Uzdrowiskowym jako lekarz. Mam kontakt z wieloma ludźmi. Staram się choć części z nich przekazać te orędzia, między innymi przez pożyczanie poszczególnych tomów książki. (B. S.)
*

182. ...Przesyłam uznanie za tak wielki wkład pracy w szerzenie Orędzia Chrystusowego dla dzisiejszego świata, w którym Chrystus nawet na piśmie posługuje się ręką posłanniczki Swojej – Vassuli Ryden. Jest to wielkie przypomnienie, upomnienie, ostrzeżenie dla dzisiejszego człowieka duchowo zagubionego. Przeczytałem już 6 tomów tego Orędzia. Polskie wydanie jest doskonałe, opracowane z indeksem biblijnym i tematycznym, czego brakuje w wydaniu angielskim. Kościół ma oczywiście obowiązek sprawdzić przekazy dane ludziom odnoszące się do pogłębienia życia wiary. Ale można się dziwić, że wielu księży nie może dopatrzyć się działania Bożego i bez zbadania, bez przeczytania, z miejsca odrzucają to, co pochodzi od działającego Ducha Świętego.
*

183. Bóg daje Swoje Orędzia Miłosierdzia przez bł. Faustynę, Vassulę czy przez Matkę Najświętszą w licznych miejscach objawień, jak ostatnio w Medziugorju. Nie wszyscy jednak są posłuszni Duchowi Świętemu, a wielu nawet sprzeciwia się. Chcieliby zmusić Boga do milczenia. Oby wszyscy ludzie ulegli tym wezwaniom Ducha Świętego i nauczyli się spełniać wolę Boga. (ks. J., Anglia)
*

184. Jestem niepełnosprawna. Jeśli Bóg pozwoli, pragnę przy pomocy innych ludzi czytać tę piękną książkę i pogłębić wiarę i niepojętą miłość Boga do ludzi. Modlitewnik pomaga być jeszcze bliżej Boga i pokochać Go jeszcze lepiej... (K. B.)
*

185. Jestem zachwycona Prawdziwym Życiem w Bogu. Czytam z wielkim przejęciem i miłością do Boga... Jezus i Vassula towarzyszą mi w samotnym życiu i teraz dzięki składam Niebu za życie w samotności... Przy czytaniu doznaję uczucia pocieszenia... Byłam bardzo przejęta, kiedy Jezus mówił o Swej Męce. Powiedziałam więc ze współczuciem: weź mnie, Jezu, do pomocy, a Jezus odpowiedział, abym Mu pomagała przez modlitwę. (G. K.)
*

186. Ta lektura bardzo pomaga modlić się, rozmyślając o CHRYSTUSIE. Serdecznie za ten dar dziękuję. Pragnę i innym sprawić tą książką prezent na całe życie... Dziękujmy Jezusowi za łaski Jego nieskończonego miłosierdzia. (E. P.)
*

187. Jezus stanął już wcześniej na mojej drodze życiowej, wiodącej do zatracenia, i musiałam zawrócić. Nauczył mnie nieustannej modlitwy, postu, przystępowania codziennie do Komunii św. oraz wielu innych rzeczy. Orędzia pisane przez Vassulę Ryden są dla mnie uniwersytetem, a także balsamem. Nie ma w nich nic sprzecznego z moim pojmowaniem Bożych spraw. (K. W.)
*

188. Kiedy przeczytałam Orędzia Pana Jezusa byłam szczęśliwa. Bardzo pragnęłam, aby każdy je przeczytał, a w szczególności – kapłani. Usłyszałam we śnie głos: «Moje orędzia są prawdziwe»... Wiedziałam, że Pan Jezus dał mi łaskę poznania... Zachęciłam jednego z kapłanów do lektury. Jest profesorem teologii. Podchodził z rezerwą. Modliłam się więc o światło Ducha Świętego. Teraz czuję, że on żyje tymi orędziami... (L. P.)
*

189. Z łaski Pana mogę czytać Orędzia, które dają mi siłę ducha... (K. W.)
*

190. Książka ta jest dla mnie wspaniałym drogowskazem i umocnieniem w wierze. Moje życie przez okres kilku lat było tragiczne, a dzisiaj mając tę książkę w ręku jestem szczęśliwa. (R. F.)
*

191. Staram się ostatnio coraz lepiej poznać Pana Boga. Bardzo lubię czytać właśnie takie książki, które mi Go przybliżają... (J. Ł.)
*

192. Jestem zachwycona Modlitewnikiem i codziennie z niego się modlę. Mój największy skarb to te Orędzia i modlitewnik. (W. M.)
*

193. Dziękuję za ten pokarm duszy. Bardzo mnie to zbliżyło do Pana Jezusa. Odważyłam się i nauczyłam się prowadzić z Nim rozmowę... (M. S.)
*

194. Jestem wzruszona Orędziami Pana Jezusa do nas i Jego Miłością... (Z. L.)
*

195. Czytam książki Vassuli Ryden i mogłabym je czytać dzień i noc. To są Orędzia samego Boga, Jezusa i Maryi... (D. C.)
*

196. Niech Pan będzie uwielbiony przez wszystkie dzieła, jakie czynicie dla Boga Wszechmogącego... (M. J.)
*

197. Obecnie czytam i przeżywam III tom Orędzi i przychodzą mi na myśl słowa z Ewangelii «Błogosławione łono, które Cię nosiło...», a On odpowiedział: «Błogosławieni ci, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go»... (J. D.)
*

198. Lektura tej książki jest prawdziwym skarbem dla duszy... (M. M.)
*

199. Chwała niech będzie Jezusowi i Duchowi Świętemu za ten wielki Dar Miłości, który ukazuje światu przez osobę Vassuli Ryden. Ją ukształtował i powołał na wyłączną służbę Bogu dla ratowania upadającego życia na ziemi. Jej ręką Pan Jezus Chrystus spisuje Orędzia, pobudzając tym ludzkość do wiary i miłości Bożej oraz zachęca do pięknej modlitwy różańcowej. O, Jezu pełen miłości, spraw, aby te Orędzia tak wzniosłe, jak najszybciej rozeszły się po całym świecie i trafiły do wszystkich serc. (A. W.)
*

200. Jestem pewna, że Pan Jezus mówi do nas przez Vassulę. Książka ta jest moją mocą w działaniu i życiu... (G. Ś.)
 


 

[1-100] [101-200] [201-300] [301-400] [401-500] [501-524]

 


[powrót do strony głównej] [mapa całej witryny] [pełna oferta książek i kaset] [nowości] [ostatnie zmiany] [pismo "Vox Domini"] [czytelnia on line i nie tylko] [archiwum plików 'zip'] [nasze plany] [mirror site strony polskiej Międzynarodowego Stowarzyszenia 'Prawdziwe Życie w Bogu'] [prawdy wiary Kościoła Katolickiego] [ciekawe linki religijne w różnych językach] [przeszukiwanie witryny "Vox Domini"] [e-mail] [kilka słów o Wydawnictwie]